Hi to all my fab readers,

I hope you had a great weekend. Mine was pretty hectic from planning a new look for the hall in the house to shopping around for a few pieces that will complete a couple of the outfits that I have planned ahead. Recently I am in a creative mode so whatever I see or tend to buy, DIY alterations go with it. In fairness not all of the ideas sitting in my head are seeing the daylight, mostly due to lack of free time that each project requires. But those which do not, are tackled straight away, just like a belt that I wore to my friend’s wedding last weekend. It went under the knife and hammer to get a little spiked up. On the sorts of ocassions like weddings I tend to pick dresses in one tone which I then are pair with accessories. I have always been a massive fan of simplicity when dressing and that continues in all aspects of my fashion approach. On the day I was wearing pastel pink dress from Zara with L.K. Bennett satin heels and a black leather clutch from LOUD.

Witam goraco moich pieknych fashionistow. Mam nadzieje ze milo minal wam weekend. Moj był, wręcz że mega zabiegany. Począwszy od planowania nowego wystroju w przedpokoju, po zakupowe szalenstwo w poszukiwaniu ostatnich drobiazgow, ktore wykonczyłyby kilka outfitow skrupulatnie planowanych przeze mnie ostatnimi dniami. Od jakiegos czasu wlaczyla mi sie kreatywna potrzeba “ulepszania” wszelkich zakupionych rzeczy. Fakt faktem nie zawsze te planowane projekty dochodza do skutku, a dzieje sie to czesto z braku czasu jakiego takie przedsiewziecia wymagaja. Jednak, te ktore nie sa az tak wymagajace staram sie przeprowadzic w mgnieniu oka. Jak na przyklad ten pasek zakupiony w FOREVER21 ktory na szybko urozmaicilam w kolce (zakupione na eBayu). Na takie uroczystosci jak wesela czesto wybieram sukienki proste, w jednolitych kolorach, ktore wzbogacam dodatkami. Jestem odwieczna zwolenniczka minimalistyki co przenosi sie na moje codzienne podejscie do mody i stylu. Tego dnia mialam na sobie pudrowa sukienke od Zary, satynowe pantofle z L.K.Bennett i skorzana kopertowke z LOUD.